Ubiegły rok ponownie nam minął w dobie pandemii. Jednocześnie na rynku pojawiło się sporo nowości, w tym kolejne kasyno online w kasynach, nowe gry komputerowe, smartfony i technologie. Niestety 2021 rok był również znów rekordowy pod względem zmian klimatycznych, które wynikały z ocieplenia się naszego globu. Postaramy się przyjrzeć temu, jak bardzo świat ocieplił się w minionych 12 miesiącach.

Ciepło Oceanow

Jeśli spojrzymy na zebrane przez naukowców dane, to niestety 2021 był najcieplejszym rokiem w historii pod względem ciepła oceanów, która znacznie wzrosła między 2020 a 2021 rokiem. Gazy cieplarniane emitowane przez nas zatrzymują dodatkowe ciepło w atmosferze. Jednak trzeba wiedzieć, że tylko niewielka tego część ociepla powierzchnię Ziemi. Zdecydowana większość, nawet 93%, trafia właśnie do oceanów. Mniej więcej 2/3 tego ciepła gromadzi się na poziomie 0-700 metrów pod wodą. Powoduje to oczywiście, że szybciej topnieją lodowce, wymiera rafa koralowa, jak i wiele gatunków stworzeń morskich. Tylko sam poziom mórz osiągnął nowy rekordowy poziom, ze znacznym przyspieszeniem w ciągu ostatnich 30 lat. Przez większą część roku arktyczny lód morski był znacznie poniżej długoterminowej średniej. Latem poziom lodu w Arktyce był 12. najniższym zanotowanym od czasu rozpoczęcia rejestracji pod koniec lat 70. XX wieku.

Temperatura Powierzchni

Co prawda akurat rok 2021 nie był najcieplejszym w historii, to jednak zebrane dane wskazują, że znajdował się on między 5. a 7. pozycją, odkąd notowane są temperatury na świecie. W wielu jednak krajach odnotowano najwyższe temperatury w historii. Kiedy połączymy to z suszami, zmianami klimatycznymi, to otrzymujemy wręcz idealny przepis na pożary, które nękały wiele krajów na przestrzeni minionych 12 miesięcy. Dziś wiemy, że temperatury w 2021 roku były mniej więcej 1,1 – 1,2 stopnie Celsjusza wyższe niż temperatury pod koniec XIX wieku. Z zebranych danych wynika właśnie, że był to najcieplejszy rok w historii w 25 krajach i na obszarach, na których mieszka 1,8 miliarda ludzi. szczególnie intensywna była letnia fala upałów w północno-zachodniej Ameryce Północnej. To wtedy w Kanadzie padł rekord: +49,6 stopni Celsjusza, co było prawie o 5 stopni wyższe od poprzedniego rekordu. Symbolem tego wydarzenia było natomiast to, że następnego dnia rekordowe miasteczko w Kanadzie zostało w większości zniszczone przez gigantyczny pożar. Wysokie temperatury przyczyniły się także do tego, że do atmosfery dostało się o wiele więcej gazów cieplarnianych – zarówno w wyniku pożarów, jak i uwalniania się ich z torfowisk, bagien, wiecznej zmarzliny.

Ekstremalne Warunki Pogodowe

Jak wspomnieliśmy wcześniej, 2021 rok był najcieplejszym latem na półkuli północnej na całym świecie, przez co wiązał się z ekstremalnymi falami upałów, pożarami i opadami deszczu. W Ameryce Północnej nastąpiła wręcz fala zgonów związana z ekstremalnymi upałami. Syberia zmagała się z najwyższymi upałami od lat, które dosięgły wiecznej zmarzliny i przyczyniły się do ogromnych pożarów. Te również szalały w Ameryce Północnej, w basenie Morza Śródziemnego. Na całym świecie odnotowano ponad 50 huraganów, cyklonów. Nie można zapominać o wielkich powodziach, które nawiedziły Niemcy, Chiny, Holandię, Turcję czy Nigerię. Wszystko to tylko pokazuje, że postępujące ocieplanie Ziemi będzie przyczyną coraz większych problemów klimatycznych, zjawisk pogodowych.

Jak zatem widać, 2021 rok pod niektórymi względami był rekordowy, a w niektórych aspektach mieścił się w czołówce rejestrów. Mamy zatem do czynienia z kolejnymi dowodami na to, że ocieplenie Ziemi postępuje, a co za tym idzie, mamy styczność z coraz większą liczbą zagrożeń pogodowych.